
Już 92 procent hoteli w naszym regionie zostało zakontraktowanych dla potrzeb UEFA na czas mistrzostw Europy w 2012 roku.
Spółka TUI, zajmująca się podopisywaniem umów w jej imieniu, lada dzień może uzyskać magiczne 100 procent pokoi hotelowych, a to będzie oznaczało, że Gdańsk spełnił wszystkie wymogi dotyczące zakwaterowania.
UEFA postawiła przed naszym miastem większe wymogi niż przed Wrocławiem i Poznaniem. Powodem jest potrzeba odpowiedniego przygotowania Gdańska do organizacji meczu ćwierćfinałowego. Takie wydarzenie podnosi bowiem ilość niezbędnych dla UEFA miejsc, do 3075 pokoi w standardzie 3, a przede wszystkim 4 i 5 gwiazdek. Dla porównania - w Poznaniu potrzebne jest 2765 pokoi, a we Wrocławiu 2745.
Na szczęście gdańska aglomeracja od dawna jest regionem niezwykle atrakcyjnym turystycznie, dzięki czemu zarówno w Gdańsku, jak i Sopocie istniała już bogata baza noclegowa, która wciąż jest rozwijana. Przykładem może być oddany w zeszłym miesiącu do użytkowania pięciogwiazdkowy hotel Hilton w Gdańsku. Pod względem liczby dostępnych miejsc w hotelach, ustępujemy jedynie stolicy. Spośród zakontraktowanych w naszym regionie hoteli, znakomita większość znajduje się na terenie aglomeracji, co będzie miało duże znaczenie podczas trwania mistrzostw.
Dla Warszawy poprzeczkę zawieszono najwyżej, ponieważ odbędą się tam, oprócz meczów grupowych i ćwierćfinału, także mecz otwarcia i półfinał. Liczba wymaganych pokoi wynosi aż 7160.
Michał Brandt
Foto: Hotel Dwór Oliwski w Gdańsku, w którym podczas mistrzostw Europy prawdopodobnie będzie mieszkać jedna z reprezentacji.



