
Trzy banki są zainteresowane sfinansowaniem rozbudowy lotniska w Rębiechowie. Podpisanie umowy z wykonawcą nowego terminala, konsorcjum firm Budimex i Doraco, nastąpi prawdopodobnie jeszcze w lutym.
Michel Platini, prezydent UEFA, mówił ostatnio z frasunkiem o gdańskim lotnisku. Były problemy ze zdobyciem pieniędzy na budowę drugiego terminala, drogi kołowania oraz płyty postojowej. To przeszłość.
- Otrzymaliśmy oferty trzech banków, zatwierdzone przez ich komisje kredytowe. Czekamy na jeszcze jedną ofertę i wtedy wybierzemy najbardziej korzystną - mówi Tomasz Kloskowski, wiceprezes Portu Lotniczego Gdańsk.
Kontrolę przetargu zakończył Urząd Zamówień Publicznych. Nie miał żadnych uwag. Na podpisanie umowy z wykonawcą i jej finansowanie musi się też zgodzić rada nadzorcza portu, która zbiera się jeszcze w tym tygodniu. - Jeśli dostaniemy wiarygodną informację o całej inwestycji, nie będzie problemów z uzyskaniem przez zarząd lotniska naszej akceptacji - mówi Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego, które jest współwłaścicielem lotniska.
Od chwili podpisania umowy z Budimeksem/Doraco, konsorcjum będzie miało dwa lata na zakończenie inwestycji. Rok 2010 ma być rekordowy dla Rębiechowa. Liczba obsłużonych pasażerów powinna wzrosnąć o 14 proc. - do 2,2 mln osób.
k.g.



